Burgery z wędzonego tofu i komosy ryżowej

Burgery z wędzonego tofu i komosy ryżowej

Z tymi burgerami z pewnością polubisz tofu, jeśli do tej pory za nim nie przepadałeś. Są soczyste, delikatne i bardzo aromatyczne.

 

METODA WYKONANIA NA YOUTUBE:

 

 

Burgery z wędzonego tofu i komosy ryżowej

 

5.0 from 4 reviews
Burgery z wędzonego tofu i komosy ryżowej
 
Przygotowanie
Gotowanie
Czas w sumie
 
Porcje: 12 burgerów
Składniki
  • 150 g komosy ryżowej (quinoa)
  • 350 ml wody
  • 75 g mąki owsianej
  • 180g wędzonego tofu
  • 50 g ketchupu
  • ½ łyżeczki wędzonej papryki
  • 20 g sosu sojowego
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 zielona cebulka
Wykonanie
  1. Komosę ryżową przepłucz w zimnej wodzie. Następnie przełóż do garnka i wlej 350 ml świeżej wody. Doprowadź do wrzenia i następnie gotuj przez około 15 minut. Po tym czasie cała woda z komosy powinna się wchłonąć i wyparować. Następnie dodaj mąkę owsianą i wmieszaj przy pomocy łyżki, póki komosa jest gorąca. Potem dodaj wędzone tofu, ketchup, wędzoną paprykę, sos sojowy oraz czosnek i zblenduj. Masa powinna być jednolita.
  2. Na końcu dodaj posiekaną zieloną cebulkę i wmieszaj ją przy pomocy łyżki - nie blenduj jej.
  3. Teraz możesz formować burgery. Rozgrzej patelnię i wlej odrobinę oliwy, by nie przywierały. Smaż na średnim ogniu przez około 5 minut z każdej strony, powinny być zarumienione. Podawaj z ulubionymi dodatkami.

 

 

Burgery z wędzonego tofu i komosy ryżowej

7 komentarzy
  • Oksia
    Posted at 09:23h, 29 stycznia Odpowiedz

    Pycha 🙂

    Zdjęcie:

  • Ola
    Posted at 15:01h, 03 lutego Odpowiedz

    Uwielbiam te burgery, dziękuję za świetny przepis ? dzisiaj były u mnie na obiad z ziemniakami i warzywami mniam ?

    Zdjęcie:

  • Ola
    Posted at 15:08h, 03 lutego Odpowiedz

    Burgery są przepyszne, dzisiaj były u mnie na obiad z ziemniakami i warzywami, mniam ?

    Zdjęcie:

  • Klaudia
    Posted at 20:52h, 25 lutego Odpowiedz

    Nigdy nie przepadałam za tofu, ale postanowiłam spróbować. Burgery wyszły pyszne, bardzo proste i dość szybkie w przygotowaniu – czyli to, co tygryski lubią najbardziej 🙂 Smakowały również moim mięsożernym znajomym, a mąż chwalił się nimi w pracy 😉 Pyszota!

    Zdjęcie:

SMAKOWAŁO? ZRÓB ZDJĘCIE I WSTAW JE W KOMENTARZU ;)

Oceń ten przepis::  
Odwiedź mnie na INSTAGRAMIE