Obiad biegacza - bezmięsny posiłek po treningu | Savory or Sweet?
21566
post-template-default,single,single-post,postid-21566,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive
Bezmięsny posiłek po treningu - piątkowy obiad biegacza

Bezmięsny posiłek po treningu – piątkowy obiad biegacza

Jeśli biegasz, pewnie wiesz, że węglowodany odgrywają bardzo ważną rolę w diecie sportowców. Białko i tłuszcze są tak samo ważne, ale dziś skupimy się głównie na „węglach”. To dzięki nim dostajemy nagły zastrzyk energii. Dieta bogata w dobre węglowodany może dużo zmienić i przyczynić się do niejednej życiówki 🙂 Przynajmniej ja, od kiedy zaczęłam stosować dietę bogatą w węglowodany i zrezygnowałam z mięsa, mam w zasadzie więcej energii niż wcześniej, lepiej się regeneruję po treningach i czuję się niezwykle lekko! Mogę biegać dłużej, dalej i intensywniej, maratony mi nie straszne! Dziś chciałabym się z Tobą podzielić moimi propozycjami na bezmięsny posiłek po treningu, idealny na piątkowy obiad. To propozycja dla wszystkich biegaczy, którzy 11 listopada wybiegną na ulicę. Ja również pobiegnę, w Poznańskim Biegu Niepodległości (http://poznanskibiegniepodleglosci.pl/).

Jeśli masz ochotę odpocząć na trochę od mięsa i spróbować czegoś innego, te przepisy są dla Ciebie! Poniżej znajdziesz fantastyczne pomysły na sosy do makaronów, idealne na prywatne PASTA PARTY w domu 🙂 Ponadto dowiesz się jak przygotować 10-minutowe burrito, orientalne sajgonki oraz rozgrzewającą i pożywną zupę dyniową. Wszystkie przepisy to opcje o wysokiej zawartości węglowodanów, które pomogą Tobie w szybszej regeneracji.

Poniższy makaron to jeden z moich ulubionych. Nie ma nic lepszego od sporej miski pożywnego i kremowego makaronu, nie bez powodu po biegach jest pasta party 😉 Mój sos na bazie awokado jest niezwykle aksamitny i aromatyczny. To propozycja dla bardzo głodnych biegaczy, którzy chcą zjeść „tu i teraz”. Sos jest bardzo szybki i łatwy w przygotowaniu. Obiad przygotujesz w kilkanaście minut.

Makaron z kremowym sosem awokado, ziołami i wegańskim parmezanem

 

Następny sos do makaronu to lekkostrawna wersja sosu serowego. Co prawda nie ma w nim sera, ale jest on wyczuwalny. Magia? To wszystko dzięki użyciu płatków drożdżowych, które dodają specyficznego serowego aromatu. Dzięki temu zabiegowi możemy przygotować pyszne, pożywne i nie ciążące na żołądku danie, jednocześnie nie rezygnując ze smaku. Po takim makaronie poczujesz się lekko jak piórko.

„Serowy” wegański makaron – zdrowy i kremowy sos mac&cheese bez sera

 

Trzecią propozycją jest błyskawiczne burrito. Jeśli lubisz meksykańskie dania, ta tortilla z pewnością Cię usatysfakcjonuje. Bardzo sycąca, napakowana po brzegi pysznymi dodatkami, do przygotowania w 10 minut! Wspaniałe jest również to, że takie tortille możesz przygotować wcześniej i zabrać ze sobą, jeśli Rogal Marciński zaraz po biegu to jest dla Ciebie za mało 🙂 Spakuj kilka tortilli ze sobą i głód podczas powrotu do domu już nie będzie Tobie straszny.

Wegańskie burrito dla leniwych – sycąca nadziana tortilla w 10 minut

 

Jeśli natomiast chcesz zjeść coś bardziej oryginalnego i masz więcej czasu, dobrym wyborem będą warzywne sajgonki z tofu. Pełne świeżych i zdrowych składników, które dostarczą Tobie niezbędnych witamin i minerałów po sporym wysiłku. W połączeniu z aromatycznym i pikantnym orzechowym sosem smakują wyśmienicie i z pewnością dopieszczą Twoje kubki smakowe.

Warzywne sajgonki z wędzonym tofu i sosem z masła orzechowego – spring rolls

 

Ostatnią już propozycją jest mocno rozgrzewający krem z dyni. Jeśli jesienna aura Tobie nie sprzyja, duża miska takiej gęstej zupy z pewnością poprawi Tobie humor i postawi na nogi. Obecnie trwa sezon na dynię, warto więc z tego skorzystać i jeść ją póki jest dostępna. W połączeniu z papryczkami chilli, płatkami migdałów i dobrej jakości oliwą z oliwek tworzy zupę doskonałą.

Pikantna zupa krem z dyni z mleczkiem kokosowym i curry

 

Mam nadzieję, że spodobały się Wam moje propozycje na lekkostrawny i bezmięsny obiad po zbliżającym się biegu. Niech nogi Was same niosą, niech się zrobi kolorowo!

Z mojej strony życzę wszystkim powodzenia 🙂 Widzimy się na mecie w biało-czerwonych barwach z Rogalem Marcińskim i  przepięknym medalem w ręce.

Powiązane wpisy

No Comments

Smakowało? Zostaw komentarz i zdjęcie.

Odwiedź mnie na INSTAGRAMIE